Oba centra ul. Łucka 20, lok. 1202, Warszawa  ·  +48 690 584 584 Centrum Estetyki MedycznejCentrum Estetyki Medycznej
wtorek – piątek 12:00–20:00

StartBlog → Profilaktyka

Ćwicz zdrowo

Sport poprawia wygląd, metabolizm i sprawność. Ale wysiłek nakładany na organizm z niedoborami albo z utajonym stanem zapalnym potrafi zaszkodzić — warto wiedzieć, jak ćwiczyć rozsądnie.

dr n. med. Piotr Niedziałkowski11 minut czytania

Zbawienny wpływ aktywności fizycznej na zdrowie wydaje się być faktem. Uprawianie sportu poprawia wygląd, metabolizm, sprawność fizyczną, przeciwdziała depresji i poprawia wytrzymałość. Tego jesteśmy uczeni od urodzenia. Czy jednak zalecanie niekontrolowanej aktywności fizycznej jest prawidłowe? Czy może ona przyczyniać się do problemów zdrowotnych w przyszłości?

Aktywność fizyczna może mieć różne formy i różne stopnie obciążenia. Sport rekreacyjny jest gwarantem zdrowego i długiego życia, co potwierdzają liczne badania. Sport wyczynowy budzi już pewne obawy — szczególnie jeżeli nie jest uprawiany pod odpowiednią kontrolą lekarską. Dotyczy to również osób ćwiczących hobbystycznie, ale z dużymi obciążeniami.

Cena do zapłacenia

Rozpoczynając wyczynową aktywność, człowiek nastawiony jest na sukcesy: nagrody, kondycję, pożądany kształt ciała. Większość młodych osób obciążających przez lata swoje ciało żyje w poczuciu zdrowia. Tylko niewielki procent zgłasza się cyklicznie do lekarza. Pozostali sporadycznie wykonują podstawowe badania, które — jeśli mieszczą się w normach — trafiają do szuflady bez konsultacji.

Mało kto zdaje sobie sprawę, że takie wyrywkowe badania pokazują jedynie niewielką część prawdy. Niektórzy, chcąc szybciej rozbudować ciało, sięgają po odżywki i hormony, jednocześnie mocno obciążając się ćwiczeniami. Często trwa to latami. Mało kto zastanawia się, jak będzie wyglądało jego życie za dwadzieścia czy trzydzieści lat. Liczy się efekt tu i teraz.

Sportowiec zawsze zdrowy?

Osoby aktywne fizycznie, wbrew powszechnemu przekonaniu, nie są wolne od problemów zdrowotnych. Najczęściej skarżą się na układ kostno-stawowy, skórę, emocje, sen, przewód pokarmowy i zaburzenia rytmu serca. Osoby intensywnie ćwiczące w przeszłości, dziś zwykle po pięćdziesiątce, zmagają się dodatkowo z zaburzeniami metabolicznymi i gorszą odpornością.

Sport to stres

Z biologicznego punktu widzenia sport wyczynowy to dla organizmu rodzaj stresu, czasem bardzo poważnego. Podczas ćwiczeń zwiększa się praca mięśni i serca, przyspiesza przepływ krwi, pod obciążeniem pracują gruczoły wydzielające hormony, metabolizm i psychika. Każda komórka ma zwiększone zapotrzebowanie na substancje odżywcze.

Po wysiłku organizm dąży do regeneracji i równowagi. Żeby to nastąpiło, wszystko musi w nim działać bez zarzutu. Tymczasem zanim zauważymy objaw zaburzeń, już wiele lat wcześniej zachodzą nieprawidłowe zmiany na poziomie komórkowym — wykrywalne tylko w badaniach.

Gdy zdarzy się uraz, infekcja czy zakrzepica, osoba aktywna zostaje unieruchomiona. Zaraz zaczyna się przybieranie na wadze, pojawia się insulinooporność i związane z nią problemy. Większość nie wraca już do intensywnej aktywności.

Co się dzieje w środku

Wydaje się, że każdy sportowiec powinien mieć prawidłowe wyniki badań. W praktyce tak nie jest. Na zewnątrz osoba ćwicząca wygląda bardzo dobrze. Jeżeli jednak wykonamy dokładne badania, okazuje się, że na poziomie narządów, układów, komórek i procesów metabolicznych już tak dobrze nie jest.

Częste nieprawidłowości

Najczęściej spotykam u osób ponadprzeciętnie aktywnych zaburzenia gęstości krwi, niedobory lub nadmiary żywieniowe, dysbiozę, przewlekły stan zapalny, zaburzenia hormonalne i odporności oraz problemy emocjonalne. W badaniach obrazowych zdarza się przerost mięśnia sercowego, zaburzenia rytmu, żylaki kończyn dolnych, zmiany skórne, nadciśnienie, wypadanie włosów i ograniczenia ruchomości stawów. Często skóra twarzy wygląda starzej, niż wynikałoby to z wieku — to tak zwana twarz biegacza.

Problem rodzi ryzyko

Co się dzieje, jeżeli osoba aktywna ma niewielkie zwężenie oskrzeli? Wzmożony wysiłek prowadzi do niedotlenienia tkanek, wymusza większą pracę serca i zwiększenie ilości hemoglobiny oraz nadmierną gęstość krwi. Wystarczy niedostateczne nawodnienie i czasowe unieruchomienie, a ryzyko zakrzepicy i zatorowości rośnie. Dlatego warto wykonać przynajmniej spirometrię przed wysiłkiem i po nim.

Od zaburzeń do choroby

Osoby z zaburzeniami żywieniowymi gorzej się regenerują, a kształtowanie ciała jest utrudnione i wolniejsze. Stany zapalne jelit i problemy z mikroflorą wywołają problemy ze stawami, odpornością i kondycją psychiczną. Nie bez powodu mówi się, że jelita to nasz drugi mózg.

Przewlekłe stany zapalne, niezdiagnozowane odpowiednio wcześnie, działają katabolicznie i promują wytwarzanie wolnych rodników odpowiedzialnych za destrukcję tkanek, przyspieszoną miażdżycę i nowotwory.

Co warto sprawdzić przed startem

Każda osoba planująca wyczynowe uprawianie sportu powinna znać swój aktualny stan zdrowia: ocenę stanu odżywienia, obecność utajonych stanów zapalnych, jakość mikroflory jelitowej, profil hormonalny, stan układu immunologicznego oraz badania obrazowe jamy brzusznej, gruczołów, klatki piersiowej, głowy i stawów.

Wykrycie słabych punktów w funkcjonowaniu organizmu i ich naprawa prowadzi do lepszej regeneracji, lepszej kondycji fizycznej i psychicznej oraz większych sukcesów sportowych.

Dwanaście zaleceń

Każdy organizm wymaga czasu na regenerację — jestem przeciwnikiem codziennych intensywnych treningów. Zmniejszenie masy ciała lepiej uzyskać przez poprawę metabolizmu i zdrowe żywienie niż przez nadmierne obciążenie. Głównym celem ćwiczeń powinno być kształtowanie i poprawa elastyczności ciała.

Nie każdy spożyty pokarm zostanie wchłonięty — zależy to od ilości, jakości, czasu poświęconego na posiłek oraz sprawności enzymów trawiennych i mikrobioty. Nadmierna suplementacja jest szkodliwa; zamiast dużej ilości protein warto zastosować aminokwasy egzogenne. Regeneracja i zmiana kształtu ciała potrzebują czasu — daj sobie kilka miesięcy na pierwsze wyniki.

Skup się na technice, a nie tylko na obciążeniach — to chroni układ kostno-stawowy. Nigdy nie ćwicz z pełnym żołądkiem. Zanim zaczniesz, poznaj słabe punkty swojego ciała, bo psychika bywa silniejsza niż ciało i łatwo doprowadzić do urazu.

Doping naturalny — odpowiednie odżywienie, zmniejszenie stanów zapalnych, przywrócenie równowagi hormonalnej i mikrobioty — jest zawsze zdrowszy niż farmakologiczny. Ten drugi nigdy nie kończy się dobrze. Podwyższone poziomy niektórych hormonów, w tym hormonu wzrostu i somatomedyny, promują powstawanie nowotworów.

Słuchaj swojego ciała — nawet najmniejszy objaw może być początkiem czegoś poważniejszego. Badaj się regularnie, nawet gdy nic Ci nie dolega, i wykonuj badania oceniające każdy układ. Dopiero wtedy będziesz mieć pełny obraz.

Ruch to zdrowie

Aktywność fizyczna jest nieodzownym elementem zdrowia — pod warunkiem, że odpowiednio przygotujemy do niej organizm. Trenując wyczynowo, trzeba zadbać o aktualną ocenę stanu zdrowia, odżywianie oparte na wartościach odżywczych, a nie tylko kalorycznych, odpowiednie nawodnienie, prawidłową mikrobiotę i zachowania redukujące stres.

dr n. med. Piotr Niedziałkowski

Znasz kogoś, komu to się przyda?