Badamy to, co mierzy tempo starzenia i to, co je przyspiesza. Potem zajmujemy się tym, na co da się wpłynąć.
Słowo longevity stało się w ostatnich latach etykietą marketingową — dopisuje się je do istniejących usług i podnosi cenę. U nas oznacza rzecz węższą i konkretniejszą: systematyczną ocenę czynników, które skracają życie i sprawność, oraz zajęcie się tymi, na które mamy dane.
Nie chodzi o dodanie lat samych w sobie. Chodzi o to, żeby lata, które przyjdą, były sprawne — bo różnica między długością życia a długością życia w zdrowiu wynosi w Polsce kilkanaście lat i to właśnie ona decyduje o tym, jak wygląda druga połowa dorosłości.
Każdy z nich albo mierzy tempo starzenia, albo je przyspiesza. Na większość da się realnie wpłynąć — pod warunkiem, że wiadomo, który z nich odbiega od normy.
Lipidogram z lipoproteiną(a), apolipoproteina B, homocysteina, ciśnienie. Choroby układu krążenia pozostają najczęstszą przyczyną zgonów — i jednocześnie tą, w której najwięcej da się zapobiec.
Glukoza, insulina, hemoglobina glikowana, wskaźnik insulinooporności. Insulinooporność poprzedza cukrzycę o lata i przez cały ten czas pozostaje odwracalna.
CRP wysokoczułe, morfologia z rozmazem, wykładniki zapalenia utajonego. Zapalenie o niskim nasileniu towarzyszy większości chorób wieku dojrzałego i przyspiesza starzenie tkanek.
Zdolność organizmu do neutralizowania wolnych rodników. Nierównowaga między ich powstawaniem a usuwaniem uszkadza białka, tłuszcze i materiał genetyczny komórek.
Wydolność energetyczna komórek — oceniana między innymi indeksem BHI. To mitochondria decydują o tym, ile energii ma organizm i jak szybko się regeneruje.
Tarczyca, hormony płciowe, kortyzol, DHEA. Zaburzenia w tym obszarze wpływają na masę ciała, sen, nastrój i sprawność, a często pozostają nierozpoznane przez lata.
Witamina D, ferrytyna i żelazo, witamina B12, magnez, cynk, selen, profil aminokwasów. Niedobory są tanie do sprawdzenia i tanie do wyrównania, a wpływają na samopoczucie bardziej, niż się sądzi.
Skład flory jelitowej, wykładniki przepuszczalności bariery. Największa część układu odpornościowego znajduje się w przewodzie pokarmowym — zaburzenia tutaj przekładają się na cały organizm.
Immunoglobuliny, subpopulacje limfocytów, składniki dopełniacza. Sprawność układu odpornościowego decyduje o tym, jak organizm radzi sobie z zakażeniami i komórkami nieprawidłowymi.
Gęstość mineralna kości, siła i masa mięśniowa, sprawność fizyczna. Utrata masy mięśniowej po pięćdziesiątce jest jednym z najlepiej udokumentowanych czynników skracających życie w zdrowiu.
Długość i jakość snu, podejrzenie bezdechu sennego, rytm dobowy. Sen krótszy niż sześć godzin pogarsza wrażliwość na insulinę już po kilku dobach.
Zawały, udary, nowotwory i cukrzyca u krewnych. Wywiad rodzinny zmienia zakres badań przesiewowych i wiek, w którym warto je zacząć.
Nie sprzedajemy kroplówek witaminowych bez wskazań. Nie proponujemy terapii bez danych klinicznych. Nie deklarujemy odwracania wieku biologicznego, bo nikt tego nie potrafi zmierzyć w sposób, który uzasadniałby taką obietnicę.
Wynikiem jest plan oparty na Twoich wynikach i szczera rozmowa o tym, co z nich wynika — także wtedy, gdy wynika z nich, że nie trzeba robić nic.
Najlepiej udokumentowane czynniki wpływające na długość życia w zdrowiu są zaskakująco przyziemne: nie palić, utrzymać sprawność i siłę mięśniową, kontrolować ciśnienie i lipidy, spać wystarczająco, utrzymać prawidłową masę ciała, ograniczyć alkohol i dbać o relacje społeczne. Żaden suplement, żadna kroplówka i żadne badanie genetyczne nie mają porównywalnie mocnych dowodów. Wartość diagnostyki polega na czymś innym — pozwala ustalić, które z tych obszarów akurat u Ciebie wymagają uwagi, i wykryć problem, zanim da objawy. To jest różnica między medycyną prewencyjną a sprzedażą nadziei.
Realizuje się przez Ocenę Stanu Zdrowia — nie tworzymy drugiego produktu po to, żeby dopisać modne słowo.