Przesypiasz osiem godzin i wstajesz tak samo zmęczony jak przed pójściem spać.
Masz dobre wyniki badań, a mimo to budzisz się zmęczony? Odpowiedź bywa nie w narządach, tylko w miejscu, w którym powstaje energia. Wykonujemy badanie, które pokazuje, jak pracują Twoje mitochondria.
W każdej Twojej komórce pracują maleńkie struktury, które zamieniają jedzenie i tlen w energię. Nazywają się mitochondria. W jednej komórce mięśnia serca jest ich kilka tysięcy.
Wszystko, co robisz — myślenie, oddychanie, gojenie się rany, trawienie obiadu — zużywa energię, którą one wytwarzają. Człowiek produkuje jej dziennie tyle, ile sam waży.
Najwięcej mitochondriów mają narządy, które pracują bez przerwy: serce, mózg, mięśnie, wątroba i nerki. Gdy mitochondria słabną, nie boli żaden narząd. Po prostu na wszystko brakuje siły.
Przesypiasz osiem godzin i wstajesz tak samo zmęczony jak przed pójściem spać.
To samo obciążenie kosztuje Cię więcej niż rok temu. Regeneracja trwa dłużej.
Trudniej się skupić, gorzej pracuje pamięć, myślenie wymaga wysiłku.
Badania nic nie pokazują, a Ty czujesz, że coś jest nie tak.
Każdy z tych objawów może mieć wiele przyczyn — od niedoboru żelaza i niedoczynności tarczycy po depresję. Dlatego zaczynamy od wykluczenia tych, które da się zmierzyć. Mitochondria to jeden z elementów tej układanki — często pomijany.
Lista jest krótsza, niż podpowiada internet, i mniej egzotyczna.
Większość badań krwi mówi, ile czegoś masz. Wskaźnik zdrowia bioenergetycznego, w skrócie BHI, pokazuje coś innego: jak pracują Twoje żywe komórki.
Przez lata mitochondriów nie dało się zmierzyć u żywego człowieka inaczej niż biopsją mięśnia. Zmieniło się to wraz z odkryciem, że komórki krwi zachowują się jak kanarek w kopalni — reagują na obciążenie metaboliczne wcześniej niż narządy i wcześniej, niż pojawią się objawy.
Z próbki krwi izolujemy komórki i mierzymy, ile tlenu zużywają w spoczynku i przy maksymalnym obciążeniu. Z tego pomiaru powstają cztery wartości:
Różnica między pracą spoczynkową a maksymalną. To rezerwa, z której korzystasz przy wysiłku, infekcji i stresie. Kurczy się jako pierwsza — na długo przed tym, zanim zabraknie energii na co dzień.
Ile z pracy mitochondriów faktycznie zamienia się w energię dla komórki.
Część energii ucieka, zanim zostanie wykorzystana — jak ciepło z nieszczelnego pieca. Im większy przeciek, tym więcej trzeba spalić, żeby uzyskać to samo.
Zużycie tlenu przez procesy niezwiązane z produkcją energii — wskaźnik toczącego się stanu zapalnego.
Te wartości składają się w jedną liczbę: wskaźnik zdrowia bioenergetycznego, po angielsku Bioenergetic Health Index. Im wyższy, tym większa rezerwa i mniejsze straty.
Nie dostajesz samej liczby. Łączymy ją z wywiadem, przyjmowanymi lekami i pozostałymi badaniami i mówimy, co z niej wynika dla Ciebie.
Po kilku miesiącach powtarzamy pomiar. Widzisz czarno na białym, czy Twoje komórki odpowiedziały na zmiany — nie tylko w samopoczuciu, ale w liczbach.
Uczciwie o tym, czym to jest. To narzędzie z pogranicza nauki i praktyki — opisane w piśmiennictwie od 2014 roku, stosowane w badaniach nad cukrzycą, chorobami serca i neurologicznymi, ale nieuznane jeszcze za rutynowe badanie diagnostyczne i bez powszechnie przyjętych norm. Nie postawi rozpoznania i nie zastąpi standardowej diagnostyki. Pokazuje natomiast coś, czego nie widać w zwykłych badaniach: jak duży masz zapas — i czy zmienia się on w czasie. Dlatego największą wartość ma powtórzony po kilku miesiącach, gdy widać kierunek.
Zanim uznamy, że problem leży w mitochondriach, sprawdzamy to, co najczęściej ogranicza ich pracę. Zakres dobiera lekarz — nie zlecamy badań na wszelki wypadek.
Morfologia, ferrytyna, wysycenie transferyny. Niedobór żelaza obniża wydolność, zanim pojawi się niedokrwistość.
Uczestniczą w wytwarzaniu energii. Niedobory są w Polsce częste i łatwe do wyrównania.
Steruje tempem przemiany materii w każdej komórce. Zaburzenia dają objawy nie do odróżnienia od „spadku energii”.
Insulinooporność sprawia, że komórki mają utrudniony dostęp do paliwa.
CRP i inne wskaźniki. Przewlekłe zapalenie obciąża produkcję energii.
Gdy przyjmujesz statyny albo obraz kliniczny wskazuje na jego niedobór.
Koenzym Q10 to jeden z elementów łańcucha, w którym powstaje energia — bez niego mitochondrium nie przekaże jej dalej. Organizm wytwarza go sam, ale z wiekiem coraz mniej, a statyny dodatkowo obniżają jego poziom.
Niewydolność serca — w badaniu Q-SYMBIO dołączenie koenzymu Q10 do leczenia wiązało się z mniejszą liczbą poważnych zdarzeń sercowo-naczyniowych. Migrena — bywa stosowany w zapobieganiu napadom. Bóle mięśni przy statynach — wyniki są niejednoznaczne, części pacjentów pomaga.
U zdrowych osób bez niedoboru nie ma przekonujących dowodów, że koenzym Q10 „doda energii”. Dlatego nie zalecamy go każdemu.
Na co uważać. Koenzym Q10 może osłabiać działanie warfaryny. Preparaty różnią się postacią i wchłanianiem, a przyjmowany bez posiłku zawierającego tłuszcz wchłania się słabo. O tym, czy go stosować, w jakiej postaci i dawce, decydujemy po badaniach — nie w ciemno.
Uczciwie: najskuteczniejsze rzeczy są bezpłatne i nudne.
Ruch. To jedyny znany sposób, żeby mitochondriów przybyło. W badaniach nawet osoby po sześćdziesiątce po kilku miesiącach regularnego treningu wyraźnie zwiększały wydolność mitochondriów w mięśniach. Nie chodzi o wyczyn — marsz, rower, pływanie, do tego ćwiczenia siłowe. Regularność liczy się bardziej niż intensywność.
Sen. Siedem, osiem godzin. To wtedy zachodzi naprawa.
Wyrównanie stwierdzonych niedoborów. Kluczowe słowo: stwierdzonych. Uzupełnienie żelaza u osoby z niedoborem potrafi zmienić samopoczucie w kilka tygodni. Ta sama dawka u osoby bez niedoboru nie da nic, a nadmiar żelaza szkodzi.
Ograniczenie alkoholu. Efekt widoczny w kilka tygodni.
Substancje wspierające. Obok koenzymu Q10 badania kliniczne mają za sobą kreatyna, kwas alfa-liponowy, L-karnityna i witaminy z grupy B. Najlepiej udokumentowane są tam, gdzie jest konkretny powód: niedobór, bóle mięśni przy statynach, choroba przewlekła, dieta uboga w mięso, wiek powyżej sześćdziesięciu lat.
Dlatego najpierw badamy. Te same preparaty, które jednej osobie realnie poprawiają samopoczucie, u innej nie zmieniają nic — bo problem leżał gdzie indziej. Badanie pozwala odróżnić jedno od drugiego: dobrać to, co ma u Ciebie szansę zadziałać, i nie wydawać pieniędzy na resztę.
Zmęczenie bywa objawem choroby, która wymaga szybkiej diagnostyki. Zgłoś się pilnie do lekarza, jeśli towarzyszy mu niezamierzona utrata masy ciała, gorączka lub nocne poty, duszność w spoczynku, ból w klatce piersiowej lub kołatanie serca, krew w stolcu lub moczu, bardzo obfite miesiączki, nagłe osłabienie siły mięśni albo zaburzenia mowy.
Kiedy zaczęło się zmęczenie, jak wygląda Twój sen, ruch, praca, jakie leki i suplementy przyjmujesz.
Badanie BHI i badania dobrane do tego, co usłyszymy — nie z gotowej listy.
Omawiamy wyniki po kolei i ustalamy konkretny plan: ruch, sen, żywienie, ewentualne uzupełnienie niedoborów. Jeśli przyczyna leży poza naszym zakresem, mówimy to wprost i kierujemy dalej.
Po kilku miesiącach powtarzamy BHI i sprawdzamy, jak zmieniły się Twoje komórki.
Nie obiecujemy cudów. Obiecujemy, że potraktujemy Twoje zmęczenie poważnie i sprawdzimy więcej niż zwykle.
Chacko BK i wsp. The Bioenergetic Health Index. Clin Sci 2014;127:367–373 · Mortensen SA i wsp. Coenzyme Q10 in chronic heart failure (Q-SYMBIO). JACC Heart Fail 2014;2:641–649 · Robinson MM i wsp. Exercise training modes in young and old humans. Cell Metab 2017;25:581–592 · Qu H i wsp. Coenzyme Q10 and statin-induced myopathy. J Am Heart Assoc 2018;7:e009835 · Faas MM, de Vos P. Mitochondrial function in immune cells. Biochim Biophys Acta 2020;1866:165845 · Zong WX i wsp. Mitochondria and cancer. Mol Cell 2016;61:667–676 · Annesley SJ, Fisher PR. Mitochondria in health and disease. Cells 2019;8:680.