Stan skóry głowy przekłada się bezpośrednio na jakość włosa. Wyjaśniamy, dlaczego leczenie łupieżu bywa pierwszym krokiem przy przerzedzeniu.
Skóra głowy ma najgęściej rozmieszczone gruczoły łojowe na całym ciele. Łupież, świąd i nadmierny łojotok wynikają zwykle z zaburzenia równowagi mikrobioty — nadmiernego namnożenia drożdżaków bytujących tam u wszystkich ludzi — i z towarzyszącej reakcji zapalnej.
Nie ma to związku z higieną, wbrew powszechnemu przekonaniu. Nasilenie zależy raczej od składu wydzieliny łojowej, który zmienia się pod wpływem hormonów, stresu, pory roku i diety.
Uporczywy łojotok ze zmianami także na twarzy, w okolicy brwi i na klatce piersiowej to zwykle łojotokowe zapalenie skóry — chorobę tę się leczy, nie maskuje szamponem. Zmiany łuszczące o wyraźnych granicach wymagają różnicowania z łuszczycą.
Każdy zabieg poprzedza wywiad i badanie lekarskie. Czasem kończy się to tym, że go odradzamy.
Stan skóry głowy przekłada się bezpośrednio na jakość włosa — mieszek jest jej integralną częścią, więc przewlekłe zapalenie w tej okolicy sprzyja wypadaniu i pogarsza strukturę odrastających włosów. To dlatego leczenie łojotokowego zapalenia bywa pierwszym krokiem u pacjenta, który przychodzi z powodu przerzedzenia, a nie z powodu łupieżu. Nasilenie objawów zimą oraz w okresach silnego stresu nie jest przypadkiem: oba czynniki zmieniają skład wydzieliny łojowej i sprzyjają namnażaniu drożdżaków. Warto też wiedzieć, że częste mycie głowy nie nasila łojotoku, wbrew rozpowszechnionemu przekonaniu — pomijanie mycia zwykle pogarsza stan zapalny.
Podanie substancji odżywczych bezpośrednio do skóry, w wielu punktach. Poprawia nawilżenie i koloryt.
→Kontrolowane złuszczanie o różnej głębokości. Poprawia koloryt, gładkość i przebieg trądziku.
→Kontrolowane mikrouszkodzenia uruchamiające naprawę. Metoda o niskim ryzyku i krótkiej rekonwalescencji.
→Lista nie jest rekomendacją. O wyborze decydujemy po ocenie skóry i wywiadzie lekarskim.
Nie. Wynika z zaburzenia równowagi mikrobioty i reakcji zapalnej. Rzadsze mycie zwykle pogarsza objawy.
Przewlekły stan zapalny skóry głowy sprzyja wypadaniu i pogarsza jakość włosa. Dlatego leczenie skóry bywa pierwszym krokiem.
Zmienia się skład wydzieliny łojowej, spada nasłonecznienie, a suche powietrze i nakrycia głowy sprzyjają podrażnieniu.
Tak, jako uzupełnienie. Peelingi i mezoterapia poprawiają stan skóry, ale przy łojotokowym zapaleniu podstawą jest leczenie miejscowe.
Przynieś listę leków, listę suplementów i wyniki badań z ostatniego roku. Część zabiegów wymaga wcześniejszych badań krwi — wykonujemy je na miejscu.