Przebieg
Znieczulenie kremem przez 30–45 minut, sam zabieg 30–45 minut.
Mikroigły wprowadzają energię fali radiowej bezpośrednio do skóry właściwej, na kontrolowaną głębokość. Powstają punktowe strefy kontrolowanego uszkodzenia termicznego, które uruchamiają proces naprawczy — obkurczenie istniejących włókien kolagenowych i produkcję nowych.
Naskórek pozostaje w dużej mierze nienaruszony, ponieważ energia oddawana jest głębiej. Dlatego rekonwalescencja jest krótsza niż po metodach działających na powierzchni, a zabieg można wykonywać także u osób z ciemniejszą karnacją, u których lasery niosą większe ryzyko przebarwień.
Wiotkość skóry twarzy, szyi i dekoltu, blizny potrądzikowe, rozstępy, poszerzone pory, ogólna poprawa napięcia i gęstości skóry.
Listę omawiamy indywidualnie podczas wywiadu. Część przeciwwskazań jest czasowa.
Ciąża i karmienie, aktywne zakażenie skóry w miejscu zabiegu, czynna opryszczka, rozrusznik serca lub implanty elektroniczne, metalowe implanty w okolicy zabiegu, skłonność do bliznowców, leczenie izotretynoiną w ostatnich miesiącach, choroby nowotworowe w trakcie leczenia, niewyrównana cukrzyca. Pytamy też o wcześniej podane wypełniacze w tej okolicy.
Ten zabieg wymaga wcześniejszych badań krwi. Wykonujemy je na miejscu.
Znieczulenie kremem przez 30–45 minut, sam zabieg 30–45 minut.
Zaczerwienienie i obrzęk 1–3 dni, drobne strupki do tygodnia.
Zwykle 3–4 zabiegi w odstępach 4–6 tygodni.
Efekt narasta 2–3 miesiące, utrzymuje się 12–18 miesięcy.
Wymagane
Obaj lekarze
Stosujemy znieczulenie kremem. Pacjenci opisują zabieg jako odczuwalny — uczucie ciepła i ukłuć — ale dobrze tolerowany.
Pierwsza poprawa po kilku tygodniach, pełny efekt po dwóch, trzech miesiącach, ponieważ tyle trwa przebudowa kolagenu.
Tak, przy zachowaniu fotoprotekcji. To jedna z przewag tej metody nad laserami frakcyjnymi.
Przy prawidłowo wykonanym zabiegu nie. Ryzyko dotyczy osób ze skłonnością do bliznowców — dlatego pytamy o to w wywiadzie.
Przynieś listę leków, listę suplementów i wyniki badań z ostatniego roku.