Włókniak miękki to niewielki, uszypułowany wyrośl skórny o barwie cielistej lub nieco ciemniejszej. Powstaje najczęściej tam, gdzie skóra ociera się o skórę lub o odzież — na szyi, pod pachami, w pachwinach, pod biustem.
Sam w sobie jest zmianą łagodną i nie stwarza zagrożenia. Bywa jednak kłopotliwy: podrażnia się przy zapinaniu odzieży, zahacza o biżuterię, a przy skręceniu szypuły może boleć i ulec zapaleniu.
Liczne włókniaki pojawiające się w krótkim czasie warto zestawić z badaniem glukozy i insuliny. Każdą zmianę usuwamy po ocenie dermatologicznej — zmiana usunięta bez oceny to zmiana, której już nikt nie zbada.
Każdy zabieg poprzedza wywiad i badanie lekarskie. Czasem kończy się to tym, że go odradzamy.
Włókniaki miękkie bywają skórnym sygnałem insulinooporności, zwłaszcza gdy jest ich wiele i pojawiają się szybko. Często współwystępują z rogowaceniem ciemnym — aksamitnymi przebarwieniami na karku, w dołach pachowych i pachwinach. Te dwie rzeczy razem stanowią wskazanie do sprawdzenia gospodarki cukrowej, niezależnie od masy ciała. To jest dokładnie ten przypadek, w którym problem zgłaszany jako estetyczny okazuje się wskazówką prowadzącą do rozpoznania, które ma znaczenie dla zdrowia na dekady.
Usuwanie drobnych zmian skórnych prądem wysokiej częstotliwości. Tylko zmiany łagodne, po ocenie dermatologicznej.
→Badania na miejscu — Centrum Oceny Zdrowia
→Lista nie jest rekomendacją. O wyborze decydujemy po ocenie skóry i wywiadzie lekarskim.
Nie, to zmiany łagodne. Usuwa się je z powodów estetycznych albo dlatego, że się podrażniają.
Nie. Grozi to zakażeniem, krwawieniem i bliznowaceniem, a przede wszystkim pozbawia możliwości oceny zmiany.
Mogą pojawiać się nowe, zwłaszcza przy utrzymującym się tarciu lub zaburzeniach metabolicznych.
Strupki utrzymują się od tygodnia do dwóch. Nie wolno ich usuwać.
Przynieś listę leków, listę suplementów i wyniki badań z ostatniego roku. Część zabiegów wymaga wcześniejszych badań krwi — wykonujemy je na miejscu.